Limit kupiecki w branży TSL – wady i zalety

Przeciągające się terminy płatności to bolączka branży transportowej. Przewoźnicy oswoili się już z myślą, że podjęcie nowe zlecenie wymaga od nich udzielenia kontrahentowi pewnego kredytu zaufania. Dlatego limit kupiecki w branży TSL stał się powszechną praktyką. Czy warto go przyznawać? I co wziąć pod uwagę decydując się na tę formę współpracy z klientami?

Co to jest kredyt kupiecki?

Kredyt kupiecki, nazywany również handlowym lub towarowym, to nic innego jak odroczony termin płatności za fakturę. W branży TSL niezwykle często zdarza się, że zleceniobiorca nie może z góry zapłacić za usługę firmy transportowej. Dlatego w geście dobrej woli przewoźnik zgadza się na uregulowanie należności w późniejszym terminie. Zazwyczaj wynosi on nawet do 60 dni.
Jednak jak dużo takich faktur można wystawić jednemu kontrahentowi? A raczej: na jaką sumę warto udzielić mu kredytu handlowego?
O tym mówi właśnie limit kupiecki. To kwota ustalana indywidualnie dla każdego zleceniobiorcy. Po jej przekroczeniu firma transportowa nie przyjmuje kolejnego zlecenia, dopóki kontrahent nie zapłaci przynajmniej za części zaległych faktur.

Wady i zalety limitu kupieckiego dla Twojej firmy transportowej

Zagrożenia związane z limitem kupieckim

Dla zleceniobiorców kredyt kupiecki jest dogodnym sposobem finansowania działalności. Jednak z Twojej perspektywy to spore ryzyko. Jeśli klient nie zapłaci na czas, możesz stracić płynność finansową i sam spóźnić się z uregulowaniem swoich zobowiązań.
Sytuacja dodatkowo komplikuje się, gdy źle ocenisz wiarygodność kontrahenta i przyznasz mu zbyt wysoki limit. Niekiedy też spedytor może przez przeoczenie przyjąć zlecenie przekraczające ustaloną kwotę, a wtedy ryzyko strat finansowych dodatkowo wzrasta.

Czy limit kupiecki ma jakieś zalety?

Zdecydowanie tak! Jeśli odpowiednio ustalisz limit kredytowy (i będziesz go pilnować), zmusisz kontrahentów do regularnych płatności. Kredyt kupiecki to także narzędzie nieodzowne do pozyskania kolejnych klientów w branży TSL. Współpraca w tej gałęzi gospodarki często opiera się na wzajemnym zaufaniu. Jeśli nie będziesz skłonny go okazać, kontrahent poszuka innej firmy transportowej.
Ale czy to oznacza, że ryzyko jest zawsze wpisane w ten biznes? Niekoniecznie!

Jak nie stracić płynności finansowej przy udzielaniu kredytu kupieckiego?

Wystawiając kontrahentowi faktury z odroczonym terminem płatności, w pierwszej kolejności oceń sytuację finansową danego przedsiębiorstwa. Sprawdź, czy firma jest uczciwa: poszukaj jej na liście dłużników oraz przejrzyj informacje na jej temat na forach branżowych. W ten sposób łatwiej będzie Ci podjąć decyzję, do jakiego limitu kupieckiego kontrahent może zaciągnąć u Ciebie zobowiązanie.
Na bieżąco sprawdzaj, czy ustalony limit nie został przekroczony. Jeśli w Twojej firmie nad realizacją zleceń pracuje kilka osób, może to stanowić wyzwanie. Zdarza się, że klienci celowo kontaktują się z kilkoma spedytorami, by zlecić usługę przekraczającą ustalona wartość. Dlatego Twoi pracownicy potrzebują odpowiednich narzędzi do monitorowania transakcji w firmie.
We wszystkich tych zadaniach najlepiej pomoże Ci system Temida. Dzięki niemu w 30 sekund ocenisz wiarygodność kontrahenta oraz obliczysz optymalny limit kupiecki. A dzięki systemowi transakcyjnemu Twoi spedytorzy automatycznie zweryfikują wysokość zaciągniętego kredytu kupieckiego. Zobacz, jak działa program do weryfikacji kontrahentów Temida.

Limit kupiecki bez ryzyka

Udzielając limitu kupieckiego w branży TSL, nie musisz narażać się na straty. Wystarczy, że ocenisz wypłacalność kontrahenta, opierając się na sprawdzonych danych. A następnie przypilnujesz, by zlecenia nie przekraczały ustalonych limitów. W ten sposób zwiększysz bezpieczeństwo finansowe swojego biznesu i bez ryzyka podejmiesz współpracę z nowymi kontrahentami.